 |
Katolicki Ruch Gloriosa Trinita Forum Katolickego Ruchu Gloriosa Trinita
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Michał
Gość
|
Wysłany: Śro 15:05, 25 Mar 2009 Temat postu: Łyżka dziegciu - wstęp |
|
|
Witam
Trochę o mnie, abyście mogli mnie w miarę szybko zaszufladkować. lat 34, żonaty, wielodzietny, kiedy mogę chodzę na łacińską tridentinę (tak z 10x w życiu), normalnie chodzę na zwykłe Msze, należę do Żywego Różańca, czasem lubię posłuchać Radia Maryja, choć samego o.Tadeusza to już tak sobie.
No dobra, do sedna sprawy.
Miałem to nieszczęście, że trafiłem na Mszę św. GT. Na prawdę nie chciałem, ale się zdarzyło.
Byłem wczoraj u spowiedzi św. i ksiądz spowiednik zrugał mnie za to, że patrząc na Wasze "występy" podczas Mszy św. miałem ochotę dać coniektórym z Was kopniaka, coby się trochę uspokoili. Jednym słowem, że się na was wkurzałem.
W ramach pokuty, którą sam sobie dodałem do zadanej, chciałbym tu w tym momencie za moje przewinienie przeprosić (nie godzi się dawać komukolwiek kopniaków w żyć, nawet w myślach), ale też przedstawić tu swoje racje, wysłuchać Waszych racji, zadać parę pytań i uzyskać na nie odpowiedzi.
Bóg da, to co dobrego z tego wyjdzie.
Pytania będę zadawał w nowych wątkach, aby nie tworzyć bałaganu.
Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość
Pozdrawiam
Michał
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
administrator
Administrator
Dołączył: 06 Wrz 2006
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łomża
|
Wysłany: Czw 0:14, 26 Mar 2009 Temat postu: Re: Łyżka dziegciu - wstęp |
|
|
Michał napisał: |
Miałem to nieszczęście, że trafiłem na Mszę św. GT. Na prawdę nie chciałem, ale się zdarzyło.
Byłem wczoraj u spowiedzi św. i ksiądz spowiednik zrugał mnie za to, że patrząc na Wasze "występy" podczas Mszy św. miałem ochotę dać coniektórym z Was kopniaka, coby się trochę uspokoili. Jednym słowem, że się na was wkurzałem.
W ramach pokuty, którą sam sobie dodałem do zadanej |
Drogi Michale!
Kiedy miałeś to ,,nieszczęście" jak sam tak określasz być na mszy GT?
Po drugie...za co ksiądz Cię zrugał i za jakie nasze ,,występy" - co miał na myśli ten spowiednik u którego się spowiadałeś? I o co chodzi z tym kopniakiem...? I to podczas mszy św. chciałeś nas kopać? I dlaczego na nas się wkurzałeś? Co myśmy tobie zrobili?
Po trzecie...jeżeli sie orientuję, w ramach pokuty zadanej przez kapłana nie może sobie człowiek dodać kolejnej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|